ŚDM

Dzień ósmy

Ostatni dzień w Parafii La Arena. Myśleliśmy, że parada wszystkich świętych to szczyt wszystkiego, co mogliśmy tutaj zobaczyć. Kto tak pomyślał, pomylił się bardzo. Dzień Pański rozpoczęliśmy od modlitwy różańcowej. Młodzi z poszczególnych krajów odmawiali po jednym dziesiątku przeplatanym śpiewem po polsku, angielsku i hiszpańsku. Wszyscy … Czytaj dalej

Dzień siódmy

Tydzień mija odkąd wyruszyliśmy. Straciliśmy tutaj właściwie poczucie czasu. Tutaj nikt się nie śpieszy. Jesteśmy umówieni na godzinę 7.00 w kościele a wszystko rozpoczyna się 30-40 minut później. Czy to Msza Święta czy odjazd busa, pół godziny to nie problem???? Uwierzcie, że warto tutaj się … Czytaj dalej

Dzień szósty

To kolejny dzień w ramach Dni w Diecezji. Czujemy się jak w domu. Otwartość tutejszych ludzi jest cudowna. Do tego stopnia, że nikt domów na klucz nie zamyka, drzwi są zawsze otwarte. Ksiądz Proboszcz Juan Fernando Zapata Herrera robi wszystko, by nam niczego nie brakowało i tak jest … Czytaj dalej

Dzień piąty

Drugi dzień Dni w Diecezji za nami. Był bardzo piękny jak chodzi o pogodę, przeżycia duchowe i zabawę. Najpierw było spotkanie z Panem Jezusem na adoracji. Mogliśmy usłyszeć, że nie tylko Eucharystia jest językiem miłości, ale także spotkanie we wspólnocie wokół Najświętszego Sakramentu. Nabożeństwo animowała grupa … Czytaj dalej

Dzień czwarty

Początek Dni w Diecezji Chitre rozpoczął się pięknym zawiązaniem wspólnoty. Dołączyli do nas młodzi z Kolumbii, Brazylii, Australii, Meksyku, Francji. Młodzi z La Arena wspaniałe wprowadzili nas przez swój śpiew w te wydarzenia. Poczuliśmy ducha Bożego w tej naszej wspólnocie. Eucharystia i słowo ks. Proboszcza z parafii Matki … Czytaj dalej

Dzień trzeci

Pianie kogutów było dobrym zwiastunem nowego dnia. Po śniadaniu u rodzin udaliśmy się do miejscowego parafialnego kościoła. Spotkania przy Słowie Bożym czyli Lectio Dvina przygotowały tutejsze siostry zakonne. Tematem przewodnim było hasło Światowych Dni Młodzieży; „Oto ja, służebnica … Czytaj dalej

Dzień drugi

Nasza doba dzisiejszego dnia trwała 30 godzin. Wszystko przez zmianę czasową. Zegarki na ponad 2 tygodnie musieliśmy cofnąć o 6 godzin. Wcale to nie tak dużo. Pokonaliśmy samolotem ponad 10000 kilometrów. 12 godzin lotu. Po pakowaniu, po nieprzespanej nocy, weszliśmy na pokład samolotu trochę … Czytaj dalej